KWS
   
 

Wykorzystaj w pełni potencjał plonowania kukurydzy – prawidłowy termin zbioru na kiszonkę

W tym sezonie plantacje kukurydzy są opóźnione w rozwoju z powodu bardzo zimnej wiosny. Dostatek deszczu a często jego nadmiar wiosną i latem dodatkowo opóźnia dojrzewanie roślin.  Kukurydza rośnie bujnie wegetatywnie, wiele plantacji jest bardzo zielonych (pomijam obszary, gdzie widać już skutki suszy i upałów).Wyznaczając termin zbioru nie można kierować się kalendarzem! Zadaniem plantatora jest m.in. taki wybór  terminu zbioru na kiszonkę lub ziarno, aby zebrać maksymalny plon o wysokiej jakości (zielonkę o strawnym włóknie, ale bogatą w twardą skrobię).

Teoretycznie wiemy, że zawartość suchej masy całych roślin (SMCR) powinna się zawierać w granicach 28–33%, ale w praktyce mało kto pobiera próby całych rośli, rozdrabnia je i suszy aby wyliczyć zawartość SMCR. Zwykle plantator ocenia organoleptycznie stan plantacji i decyduje o terminie zbioru. Jak zatem uniknąć  błędów i maksymalnie wykorzystać potencjał  plonowania kukurydzy? Poniżej tylko kilka porad dotyczących zbioru kukurydzy na kiszonkę, które ze względu na ograniczoną ilość miejsca nie wyczerpują w całości tego zagadnienia.

Wykorzystaj w pełni cechę stay-green

 

Odmiana tradycyjna - najpierw dojrzewa reszta rośliny (liście i łodyga), a później ziarno; problemem może być wyznaczenie takiego terminu zbioru, aby rośliny były zielone, a skrobia w ziarnie dojrzała. Niedojrzała skrobia i cukry proste z miękkiego ziarna są trawione w większym stopniu w żwaczu. Zwykle te odmiany są zbierane w fazie niedojrzałego ziarna z powodu zasychania reszty rośliny.

Odmiana stay-green – ma przedłużoną zieloność reszty rośliny w czasie, gdy ziarno jest już dojrzałe. W uprawie na kiszonkę powinny być wybierane odmiany stay-green, gdyż termin zbioru powinien być elastyczny na ile to możliwe z powodu zmienności pogody i dostępności sprzętu. Ponadto, zebrana w fazie dojrzałego ziarna kukurydza, dostarcza paszy o większej zawartości skrobi by-pass w kiszonce.

Nowoczesne odmiany kukurydzy, które mają cechę stay-green są bardziej elastyczne pod względem terminu zbioru na kiszonkę, gdyż w porównaniu do odmian tradycyjnych zyskujemy dodatkowo 10-14 dni na zbiór z zachowaniem najlepszych parametrów ilościowych (maksymalny plon suchej masy całych roślin rośnie do fazy czarnej plamki na ziarnie) i jakościowych (w ziarnie mamy dojrzałą skrobię a liście i łodyga są wciąż zielone i dobrze strawne). Zbierając zbyt wcześnie kukurydzę tracimy plon ogólny suchej masy, a wartość energetyczna paszy będzie niższa.

 

Zbieraj maksymalny plon suchej masy z zachowaniem zasad higieny

Po zbiorze kukurydzy na kiszonkę na polu pozostaje ściernisko o różnej wysokości. I o jego wysokość często pytają hodowcy. Otóż ważne jest aby zachować zdrowy rozsądek pomiędzy chęcią zmaksymalizowania plonu a czystością zielonki. Oczywiście, chcąc zwiększyć koncentrację energii można podnosić wysokość cięcia, gdyż rośnie wtedy udział ziarna w kiszonce, które ma wyższą wartość energetyczną, niż włókno.

foto1.jpg

Fot.1 Dolny odcinek łodygi zanieczyszczony glebą

Generalnie nie zalecamy zbyt niskiego cięcia kukurydzy na kiszonkę. Wraz z dolną częścią łodygi możemy wprowadzić do silosu dużo grzybów czy niekorzystnych bakterii pochodzenia glebowego (dolny odcinek łodygi często jest mocno zanieczyszczony glebą). Dolny odcinek łodygi ma niską wartość żywieniową: zawiera mało suchej masy i ma niską koncentrację energii. W oficjalnych wynikach COBORU średnia sucha masa reszty rośliny dla różnych grup wczesności wynosi 23-24 proc. w czasie zbioru na kiszonkę. W tych resztach zawierają się także suche liście, wiecha i górna część łodygi, która jest znacznie suchsza od dolnej. Sama dolna część łodygi to tylko 17-20 proc. s.m., dlatego nie warto ryzykować zanieczyszczenia kiszonki zbytnio obniżając wysokość cięcia.

Po deszczach sprawdź czy nie ma wolnej wody w łodygach

Nie zawsze hodowcy mają możliwość zbioru suchych roślin w optymalnej fazie dojrzałości. Realia są takie, że przyjeżdża zamówiona wcześniej sieczkarnia i trzeba rozpocząć zbiór, ponieważ inaczej rolnik wypadnie z kolejki. Proszę jednak pamiętać, że po opadach deszczu dolne części łodygi są wypełnione wodą. Dlatego zalecam, żeby przed samym zbiorem hodowcy rozcięli nożem łodygę i zobaczyli, czy w jej wnętrzu znajduje się wolna woda (fot. 2 i 3). Nie jest ona związana z rośliną, dlatego po ubiciu zielonki w silosie zacznie wypływać z pryzmy, a w te miejsca dostanie się powietrze do zakiszanego materiału.

foto2.jpg

 Fot. 2 Kontrola obecności wolnej wody w łodygach po opadach deszczu

Z powodu dostępności tlenu w tych miejscach zaczną się rozwijać ogniska pleśni (m. in. Fusarium, Penicillium, Aspergillus i wiele innych, które produkują trujące mikotoksyny). Zarodniki tych i innych grzybów znajdowały się przed zbiorem na roślinach lub zostały przywiezione m.in. wraz z glebą na oponach. Dlatego, jeśli łodygi są w ten sposób wypełnione wodą, lepiej byłoby poczekać ze zbiorem 1-2 dni i ponownie przeprowadzić ten test lub jeśli nie ma takiej możliwości podnieść wysokość cięcia. Z drugiej strony, jeśli kukurydza jest mała i niewyrośnięta to hodowcy są zmuszeni do niższego cięcia po to, aby zapewnić zwierzętom wystarczającą ilość paszy. Zawsze jednak należy podnieść heder do wysokości, na której roślina nie jest zanieczyszczona ziemią.

Oceń dojrzałość ziarna

Rozciętą wzdłuż łodygę kukurydzy można skręcić i dodatkowo sprawdzić ilość wypływającego soku, który (szczególnie u odmian w typie stay-green) ma słodki smak, tzn. że roślina ciągle produkuje cukry, które odkłada w postaci skrobi w ziarnie, dlatego szczególną uwagę należy zwrócić na dojrzałość ziarna, gdyż jest ono największym magazynem energii w kukurydzy.

foto3.jpg

Fot. 3 Rozciętą łodygę można skręcić w dłoniach i sprawdzić ilość soku

Przed rozpoczęciem zbioru na kiszonkę należy sprawdzić w kilku miejscach plantacji dojrzałość ziarna. Jeśli podczas próby wyłuskiwania ziarna zarodki pozostają na osadce to takie ziarno jest niedojrzałe i oczywiście nie stwierdzimy tam czarnej plamki.

foto4.jpg

Fot. 4 Jeśli podczas próby wyłuskiwania ziarna z osadki pozostają w niej zarodki to takie ziarno nie jest jeszcze dojrzałe do zbioru na kiszonkę

Ponadto jeśli z ziarna po ściśnięciu wypływa „mleko” lub można wycisnąć jego zawartość to należy poczekać ze zbiorem do czasu, aż na ziarnie zauważymy zaczątek czarnej plamki – uwaga ta dotyczy odmian w typie stay-green, gdyż odmiany tradycyjne mogą mieć zbyt zaschniętą resztę rośliny, jeśli będziemy czekali na czarną plamkę na ziarnie.

foto5.jpg

Fot. 5 Początki fazy czarnej plamki na ziarnie to optymalny termin rozpoczęcia zbioru na kiszonkę odmian w typie stay-green

Sprawdź rozdrobnienie ziarna w na początku zbioru i kontroluj cały czas

Jeśli stwierdzimy na kolbach w różnych miejscach plantacji początki fazy czarnej plamki – można rozpocząć zbiór niezależnie od stanu reszty rośliny, gdyż rośliny osiągnęły już maksymalny plon ogólnej suchej masy i mają najlepsze parametry jakościowo-energetyczne. Należy wybrać losowo kilka roślin z wnętrza łanu – nie oceniamy roślin z brzegu pola, gdyż zwykle są bardziej dojrzałe ze względu na większy dostęp światła.

 

Sieczkarnia musi mieć prawidłowo ustawiony zgniatacz ziarna! Jeśli w sieczce w objętości 1 litra znajdziemy jedno całe ziarno to należy zatrzymać natychmiast zbiór i wyregulować wałki rozgniatające.

 

Warto rozciąć nożem ziarno i sprawdzić czy skrobia jest twarda. Jeśli tak jest to można rozpocząć zbiór. Uzgadniamy z operatorem sieczkarni długość sieczki oraz po kilku metrach pobieramy próbę sieczki i sprawdzamy czy wszystkie ziarna są rozgniecione. Jeśli ziarno jest twarde i widoczna jest na nim wyraźnie czarna plamka to zaleca się aby ziarno było rozdrobnione jak gruba kasza. Jeśli tego przypilnujemy to zmniejszymy straty energii w postaci niestrawionych ziaren w kale.

 

Zbieraj szybko, ale ubijaj dokładnie

Bardzo często, jeśli pole jest blisko silosu/pryzmy i wynajęliśmy firmę usługową, która dysponuje sieczkarnią o dużej wydajności to silos zostaje wręcz „zasypany” zielonką, którą nie jesteśmy w stanie rozgarnąć na cienkie warstwy i dokładnie ubić, gdyż przyjeżdża następna przyczepa. Ponieważ dokładne wyciśnięcie powietrza z zielonki to podstawowy warunek dla prawidłowego zakiszania warto zorganizować dodatkowy sprzęt do rozgarniania i ubijania. Ponosząc dodatkowe koszty na ubicie zielonki możemy być pewni, że zwrócą się one z nawiązką w trakcie żywienia bydła.

Dr inż. Adam Majewski

Agroservice Kukurydza KWS Polska Sp. z o.o.

 


 
KWS